Rekordowy Colt

Colt jaki jest każdy widzi – już od prawie 110 lat. Ale tarczowy National Match Automatic .38 Special Mid Range to nie jest zwykły Colt, lecz rzadko spotykany obiekt pożądania kolekcjonerów. Z takiego pistoletu 55 lat temu wystrzelano rekord świata, zresztą nigdy nie pobity

Przez grubo ponad połowę XX wieku na zawodach całego świata w konkurencjach pistoletowych strzelanych bronią centralnego zapłonu królowały rewolwery sportowe. Konstrukcję, jakość wykonania i poziom wykończenia szeregu z nich doprowadzono do absolutnej perfekcji: same z siebie strzelały dziura w dziurę, byle tylko człowiek im w tym nie przeszkadzał. Ale na przełomie lat 50. i 60. w Stanach Zjednoczonych zainicjowano zmiany wieszczące koniec czasów, kiedy konkurencjami dużego kalibru niepodzielnie władały bębenkowce – choć minęło jeszcze dobre 20 lat zanim koniec ten nastąpił. Narodziny prezentowanego dziś wyczynowego Colta spowodowała rywalizacja amerykańsko-rosyjską. Choć tak naprawdę korzenie tarczowych M1911 sięgają czasów sprzed pierwszej wojny światowej.
Uczestniczący w wojnie z Hiszpanią w 1898 roku Theodore Roosevelt miał okazję na własne oczy zobaczyć marne umiejętności strzeleckie żołnierzy amerykańskich. Ponieważ Stany Zjednoczone utrzymywały wówczas małą armię – polegały na cywilach, którzy wzięci w kamasze mieli wspomagać regularne wojsko i w razie potrzeby je wzmocnić. Roosevelt – zwolennik mocarstwowej polityki „grubego kija” – uważał, że dobrze wyszkoleni cywile są niezbędni do obrony kraju. Kiedy więc został prezydentem, ustanowił Krajową Radę ds. Promocji Ćwiczeń Karabinowych (NBPRP). W roku 1903 zaczęto rozgrywać zawody strzeleckie National Match, by sprawdzić celność żołnierzy i rezerwistów w konkurencjach indywidualnych oraz zespołowych. Imprezy te do dziś są ogólnonarodowymi festiwalami, gromadzącymi amerykańskich miłośników strzelania od początkujących amatorów, po wyczynowców światowej klasy.
W roku 1904 program zawodów rozszerzono o rywalizację z broni krótkiej. Pomysł polegał na szkoleniu cywili na okoliczność wojny, więc strzelano z broni służbowej – takiej samej lub podobnej do tej, z której korzystała armia. Początkowo więc konkurencje pistoletowe rozgrywano z rewolwerów Smith & Wesson lub Colt. Po przyjęciu do uzbrojenia pistoletu Colt Army Special Model na nabój .45 ACP, także i podczas imprez National Match rozgrywanych w ośrodku szkoleniowym Gwardii Narodowej w Camp Perry zaczęto stosować pistolety samopowtarzalne M1911