Oręż Niepodległej 1918 – część 3: Niemcy

Jesienią 1918 roku jednoczesny upadek wszystkich trzech zaborców pozwolił odrodzić państwo wymazane z mapy Europy 123 lata wcześniej. Aby do tego doprowadzić, konieczne było ustanowienie granic i ich zbrojna obrona. W cyklu Oręż Niepodległej przyglądamy się broni, którą tego dokonano

W chwili odzyskania niepodległości w roku 1918 Niemcy zajmowały największą część terytorium Polski, bo oprócz swego zaboru w Wielkopolsce, na Śląsku i Pomorzu, zajęły też większość ziem odebranych w 1915 roku Rosji. Z tej racji sceny rozbrajania niemieckich wojsk w Warszawie i innych miastach stały się ikonami odzyskania niepodległości: w zaborze austriackim już od 28 października działała Polska Komisja Likwidacyjna, zaś administracja i wojsko znalazły się w polskich rękach bez dramatycznych wydarzeń. Armia Cesarstwa Niemiec była bez wątpienia najbardziej zaawansowaną technicznie i najnowocześniej uzbrojoną siłą zbrojną Trójprzymierza (Niemcy–Austro-Węgry–Turcja), czyli Państw Centralnych i gdyby nie polityczne rozprzężenie (będące ubocznym efektem skądinąd udanej próby wykluczenia Rosji z wojny przez instalację tamże rządu bolszewików, swojej politycznej piątej kolumny), jej rozbrojenie na pewno nie poszłoby tak szybko i łatwo. Niemieccy żołnierze byli jednak zmęczeni długą wojną, niemieckie społeczeństwo – tak entuzjastycznie witające wojnę z Francją w 1914 roku – pod koniec 1918 roku miało jej już serdecznie dość i niczego nie pragnęło tak, jak powrotu ocalałych żołnierzy do domu. Polscy studenci i działacze niepodległościowi nie napotykali więc znacznego oporu i w ręce organizujących się oddziałów polskiej armii wpadły znaczne zapasy magazynowe zgromadzone na terenie Polski, wkrótce zasilone dostawami sprzętu wojskowego odbieranego Niemcom na mocy pokoju wersalskiego.
Ta chęć do współpracy, czy raczej niechęć do szukania guza, miała jednak swoje granice i to dosłowne: dotyczyła wyłącznie terytoriów eks-rosyjskich. Ziemie zaboru pruskiego Niemcy uważali za swoje i aby ich stamtąd usunąć potrzeba było wystąpień zbrojnych. Pierwsze z nich wybuchło już 27 grudnia 1918 roku w Poznaniu, przy okazji postoju w podróży polskiego premiera, Ignacego Jana Paderewskiego do Warszawy i trwało do zawieszenia broni podpisanego 16 lutego 1919 roku w Trewirze, które sprawę Wielkopolski pozostawiło do rozstrzygnięcia konferencji pokojowej. W Wersalu Wielkopolskę przyznano Polsce, sprawę Śląska i Warmii pozostawiając plebiscytom.
Sukces Wielkopolan zachęcił do wybuchu kolejnych polskich powstań na ziemiach zaboru pruskiego – serii trzech powstań śląskich w sierpniu 1919, sierpniu 1920 i maju 1921 roku, które ostatecznie rozszerzyły sektor Górnego Śląska przyznany Polsce przez mocarstwa na podstawie plebiscytu