Brasil, Brasil…

Jair Bolsonaro, który 1 stycznia objął urząd prezydenta Brazylii, zapowiedział szybkie wprowadzenie przepisów (za pomocą dekretu), które zagwarantują możliwość posiadania broni palnej wszystkim osobom niekaranym za przestępstwa kryminalne. Liberalizacja zasad regulujących posiadanie broni była jednym z głównych elementów jego kampanii wyborczej. Jeszcze jako kandydat na prezydenta Bolsonaro deklarował, że chce pozwolić „dobrym ludziom” samodzielnie wymierzać sprawiedliwość.
Obecne prawo do posiadania broni palnej jest w Brazylii bardzo ściśle ograniczone, uzyskanie pozwolenia obwarowane jest bardzo restrykcyjnymi warunkami, a broni nie wolno nosić w miejscach publicznych. Właśnie z tego powodu uczciwi ludzie nie mogą się bronić i przemoc z użyciem broni stanowi bardzo duży problem społeczny, kto wie czy nie największy: w roku 2018 odnotowano ponad 63 tysiące morderstw, przeważnie na tle rabunkowym. Kwitnie też czarny rynek broni, którą nielegalnie można kupić bez większych problemów.
[HG]

źródło: TIME albo FÁBIO MOTTA / GP1