Koń trojański czy Helena: 9 mm karabinek Troy M5

Firmę Troy Industries założył w 2003 roku Steven Troy, Jr., emerytowany zbrojmistrz policji stanowej z Massachusetts, a wcześniej Sił Powietrznych. W wolnych od służby chwilach wymyślał usprawnienia broni, cieszące się wśród kolegów takim wzięciem, że namówili go, by założył własny biznes w tej dziedzinie. Pierwszym wielkim sukcesem były akcesoryjne przyrządy celownicze typu BUIS, Troy Folding Battle Sights do mocowania na szynach montażowych, które wprowadziły na rynek logo firmy z głową konia trojańskiego (Troy – to angielska nazwa Troi). Powoli od akcesoriów firma doszła do produkcji całej broni, a po kilku latach produkcji aerów, Troy postanowił zarobić na modnym trendzie sportowym, kapitalizując dobrą opinię o swoich produktach wojskowych. W 2016 roku przyszła kolej na trojańskiego PCC (karabinek na naboje pistoletowe, Pistol Caliber Carbine) zasilanego magazynkiem od Glocka – Troya M5.
Opis konstrukcji i wyglądu tej broni można w zasadzie ograniczyć do jednego zdania: wygląda jak AR. Lubię peemy, nie kocham aerów, ale z tym sterczącym w tył magazynkiem M5 jest jeszcze mniej sexy niż zwykły Czarny Karabin (o ile to możliwe). Komora spustowa ma ukośne gniazdo magazynka, jednostronny zaczep tegoż (wyłącznie pod prawy palec spustowy), chwyt pistoletowy typu A2 ze żłobkami pod palce i powiększony kabłąk do strzelania w rękawicach. Komora zamkowa jest typu flat top, bez uchwytu transportowego, z szyną Picatinny na szczycie. Okno wyrzutowe bez pokrywki ma za tylną krawędzią występ wyższy niż zwykły odbijacz łuski karabinków na nabój .223 Rem – jego głównym zadaniem jest osłona twarzy strzelca przed niespalonymi ziarnami prochu wyrzucanymi z okna. Słabo mu to idzie – na okularach zostaje ich sporo. Lufa osłonięta blaszaną wolnonośną osłoną ze szczelinami systemu M-Lok do mocowania szyn montażowych i jedną stałą szyną montażową na wierzchu. Brak integralnych przyrządów celowniczych, zamiast nich zamontowane są na szynie firmowe BUIS, Troy Folding Battle Sight.
Broń działa na zasadzie wykorzystania odrzutu zamka swobodnego, a więc nie ma mechanizmu ryglowego i układu gazowego. Układ suwadła i zamka zastąpiła teraz jedna część – która wygląda jak tuleja suwadła, ale ma z przodu własne czoło zamka i przerzutową iglicę