Firma HK długo czekała z wprowadzeniem pistoletu mikrokompaktowego, zwanego też kieszonkowym. Co prawda już pierwszy pistolet z Oberndorfu – HK4 – był niewielki, to jednak odrobinę za duży do tej roli. Bardziej kwalifikował się jako subkompakt. Potem przez długie lata najmniejszym rozmiarem u HK były kompakty (P7, USP Compact i P2000).
Po wprowadzeniu modelu P2000, który uprościł konstrukcję i polepszył ergonomię USP Compact, jednostki policji mające ten model w uzbrojeniu poprosiły HK o wersję nieco mniejszą, lepiej dopasowaną do potrzeb wywiadowców ubranych po cywilnemu i noszących broń ukrytą. HK odpowiedziała subkompaktem P2000SK. W uproszczeniu to P2000, któremu ucięto część lufy, zamka i rękojeści. Później, na podobnej zasadzie, w serii P30 pojawił się P30SK, a w serii SFP9 (VP9 w USA) SFP9SK (VP9SK). Paradoksalnie, z powodu przejęcia z „dorosłych” P30 i SFP9 w pełni modułowej rękojeści z wymiennymi pan
elami bocznymi, a nie tylko grzbietem rękojeści, modele P30SK i SFP9SK w stosunku do P2000SK są nieco otyłe, co pogorszyło ich przydatność do skrytego noszenia. Tym niemniej, w przypadku SFP9SK udało się zaprojektować subkompakt, z którego pomimo rozmiarów strzela się łatwo i celnie nawet na odległości większe niż wyciągnięcie ręki.
Krótki zasięg celnego strzelania to zresztą od zawsze była przypadłość kieszonkowych pistoletów. Co prawda wygodnie się je nosiło, ale niewygodnie strzelało: były niezbyt celne, miały małe magazynki, a często problemy z niezawodnością. Dla firmy wyspecjalizowanej (jak HK) w broni trwałej, niezawodnej, celnej i ergonomicznej to nie był rynek specjalnie kuszący. Ale każdy rynek z czasem ewoluuje.
ilustracje: ALL 4 SHOOTERS oraz Jarosław Lewandowski







































































































































![Militaria [Strzal-Pentagon_1-3]_Nov20_MOJA](https://strzal.pl/wp-content/uploads/2020/12/Militaria-Strzal-Pentagon_1-3_Nov20_B.jpg)