19 lipca 2018

Mistrzostwa Europy w Strzelaniach do Rzutków (30.07–19.09.2018) rozpoczną się lada dzień, a tymczasem nasi strzelcy trapowi i skeetowi – bo Double Trap praktycznie w Polsce już nie istnieje – wynikami bynajmniej nie zachwycają. Właśnie zakończył się Puchar Świata w Tucson, na którym po raz kolejny Polacy nie byli w stanie powalczyć o medale. O finał otarł się jedynie Piotr Kowalczyk, strzelający w konkurencji Trap 125. Otarł się, ale do niego nie wszedł: zabrakło jednego

czytaj dalej

Wraz z polepszeniem się pogody rozpoczął się bardzo intensywny w tym roku sezon IPSC w Polsce. Choć większości strzelectwo dynamiczne kojarzy się wyłącznie z bronią krótką, to także zawodów IPSC w których strzelamy z broni długiej jest coraz więcej. Puchar Polski rozpoczął się jednak tradycyjnie z broni krótkiej zawodami INCORSA Cup 2018, które to w trybie awaryjnym, z uwagi na prace budowlane na strzelnicy w Starachowicach, zostały przeniesione, do nowego na naszym

czytaj dalej

Na siedmiu berlińskich stacjach metra i szybkiej kolei miejskiej (oraz we wszystkich pociągach przez nie przejeżdżających) wprowadzono od połowy czerwca bezwzględny zakaz wnoszenia „jakiejkolwiek broni” – obowiązujący w każdą sobotę i niedzielę pomiędzy godziną 20 a 6 rano. Ale myliłby się ten, kto wiązałby ten zakaz z bronią palną czy szczególnie spektakularną bronią białą: tej zakazano w miejscach publicznych już wcześniej. Teraz chodzi o wszelkie noże (także małe scyzoryki), broń gazową

czytaj dalej

Po latach zmieniania tematu na pytanie o celownik pistoletowy i napomknięć że „no tak, coś tam robimy, ale to jeszcze daleko”, Aimpoint zaskoczył świat premierą celownika pistoletowego P-1 z nowej linii ACRO (Advanced Compact Reflex Optic). Tradycyjnie dla firmy jest to kolimator zamknięty, trwalszy od celowników typu otwartego, lżejszych i mniejszych, ale bardziej narażonych na uszkodzenie. W czasie prac konstrukcyjnych jeden z prototypów przeżył 20 000 strzałów z Glocka na nabój .40 S&W

czytaj dalej

We Wrocławiu odbyło się sprawozdawcze Walne Zgromadzenie Delegatów PZSS. Poza standardowym przyjęciem sprawozdań finansowych (za dwa lata: 2016 i 2017) zarządu Związku, zebrani na strzelnicy klubu WKS „Śląsk” działacze dyskutowali „nad rosnącym niemal lawinowo zjawiskiem tworzenia  klubów, które, poza otrzymaniem licencji PZSS, nie wykazują zbytniego zainteresowania rozwojem sportu strzeleckiego, szkoleniem dzieci i młodzieży czy przygotowaniem zawodników do rywalizacji wojewódzkiej, i centralnej”. Okazuje się, że do PZSS

czytaj dalej

Unia Europejska chce rozbroić swoich obywateli, a Rosja odwrotnie – chce ich lepiej uzbroić. Jak podaje portal kommersant.ru koncern Kałasznikow, największy rosyjski producent broni strzeleckiej, lobbuje za zmianą w prawie, która pozwoliłaby dwukrotnie zwiększyć (z obecnych pięciu do dziesięciu) liczbę sztuk broni gwintowanej i gładkolufowej, jaką mogliby posiadać cywilni Rosjanie. Postuluje się także skrócenie z pięciu do trzech lat obowiązkowego stażu, wymaganego przy kupnie

czytaj dalej

Pistolet maszynowy, pogrzebany przez wojskowych mędrców wraz z końcem XX wieku, zdaje się wracać do łask – i to w kraju tak mu wrogim, jak Ameryka. W maju Biuro Menedżera Programu Broni Piechoty US Army, po latach ziania ogniem na samą myśl o odrodzeniu peemu, wystosowało nagle zapytanie ofertowe na dostawę Broni Subkompaktowej (Sub Compact Weapon, SCW) dla ochroniarzy generałów. Dokument, jak zarazy unikając nawet terminu „pistolet

czytaj dalej

18 lipca 2018

Tegoroczna jesień może być przełomowa: resort „wewnętrzny” przygotowuje projekty aktów prawnych, mających na nowo uregulować kwestie cywilnego rynku broni i amunicji – w kierunku łatwym do przewidzenia. Jeśli ktoś miał jakiekolwiek nadzieje co do intencji resortowych (czytaj: policyjnych) specjalistów, właśnie otrzymuje otrzeźwiające uderzenie obuchem w czerep rubaszny. Wątpliwości się rozwiały, spod różu, pudru i nowomodnych szmatek wylazła na wierzch bezpieczniacka natura, która niezłomna jest

czytaj dalej

Kałasznikow zmodyfikowany do miotania granatów karabinowych, zwany popularnie „gie-enem” od skrótu GN (granat nasadkowy), stanowił nasz własny, oryginalny – kopiowany przez innych – wkład w rozwój konstrukcji najpopularniejszego karabinu automatycznego świata. Choć jego powstanie było na pewno znaczącym sukcesem polskiej myśli technicznej, to tryumf ten, pociągając za sobą konieczność utrzymywania aż do 1972 roku równoległej produkcji obu modeli Kałasznikowa w jednej fabryce – starego

czytaj dalej

Dzisiejsze czasy spod znaku globalizacji, optymalizacji, smartfonizacji i czego tam jeszcze nie sprzyjają powstawaniu rzeczy niebanalnych – raczej zalewa nas mnóstwo kopii oraz wariacji na tematy doskonale znane i do bólu typowe. Tym ciekawsze są konstrukcje oryginalne, nawet jeśli ich walory użytkowe budzą pewne wątpliwości. Te ogólne spostrzeżenia są aktualne także – a może nawet przede wszystkim – w odniesieniu do broni palnej. Tyle,

czytaj dalej

Savage Arms to jedna z tych firm, które raczej trudno było posądzać, że kiedykolwiek wypuszczą na rynek karabin platformy AR-15. Marka zbudowała swą renomę na solidnych repetierach i ubiegłoroczne przejście do karabinów samopowtarzalnych było dla wielu solidnym zaskoczeniem. Istniejąca od roku 1894 amerykańska firma Savage Arms słynie świetnymi karabinami, znanymi ze swojej celności i przystępnych cen oraz gładkolufowymi śrutówkami marki Stevens, którą Savage kupił w roku 1920

czytaj dalej

Po wywalczeniu w latach 1918–1921 niepodległości i granic, przyszedł czas na żmudne budowanie nowoczesnej polskiej państwowości. Sytuacja geopolityczna, groźne pomruki sąsiadów, sprawiły że potrzeba było więcej i nowszej broni. Część z niej stworzono od podstaw w kraju. W spadku po wczesnej fazie wojen ze wszystkimi sąsiadami Wojsko Polskie odziedziczyło wielki zamęt i różnorodność typów, systemów i wzorów karabinów, strzelających kilkunastoma nabojami, w tym egzotycznymi (6,5 mm japoński) czy już nie produkowanymi (11

czytaj dalej

Dom aukcyjny Hermann Historica z Monachium od niemal pół wieku organizuje wielkie cykliczne aukcje, na których tysiące wspaniałych przedmiotów z przeszłości zmieniają właściciela za spektakularne nieraz sumy pieniędzy. Nie inaczej było w maju na wiosennej aukcji numer 76. Hermann Historica to firma, której znacznej części najbardziej zaawansowanych miłośników militariów nie ma potrzeby przedstawiać jakoś bliżej – jej istnienie jest szeroko znanym faktem od wielu lat, a ciężką pracą przez dekady

czytaj dalej
previous arrownext arrow
Slider
previous arrow
next arrow
Slider
Przejdź do paska narzędzi