12 października 2018

Implementacja unijnej dyrektywy ante portas… dużo się dzieje, trudno się w tym wszystkim połapać. Spróbujmy więc to trochę uporządkować. Zmieniona europejska dyrektywa wymaga implementacji, i to jak najszybciej – powinniśmy jako kraj zrobić to do połowy września, ale nie zrobiliśmy. Trochę trudno zrozumieć dlaczego, wszak czasu było dość. Był nawet przygotowany odpowiedni akt prawny, co więcej: był już w trakcie procedowania w Sejmie, ale okazało się, że tzw.

czytaj dalej

Pierwszy w Europie repetier z zamkiem ślizgowo-obrotowym przyjęty w końcu lat 60. XIX wieku wyprzedził swoją epokę i zapewnił szwajcarskiemu piechurowi fantastyczną siłę ognia – dlaczego mimo to kontynent nie poszedł w ślady Helwecji i karabin Vetterlego nie zrobił furory? W drugiej połowie lat 40. XIX wieku przez Europę przetoczyła się fala rewolucji, powstań i niepokojów nazwana potem „wiosną ludów”. Nie ominęła ona Szwajcarii. Konfrontacja kantonów katolickich z protestanckimi

czytaj dalej

Już po raz dwudziesty szósty jako Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego, a przy okazji po raz dwudziesty czwarty jako Międzynarodowe Targi Logistyki – za to wreszcie z mocnymi, strzeleckimi akcentami. I co ciekawe, mało kto się tego spodziewał… Nieoczekiwanie głównym tematem strzeleckim tegorocznego MSPO stały się pistolety, i to w kilku kontekstach. Jeszcze przed targami gruchnęła wiadomość, że kolejny przetarg na broń krótką dla Policji wygrał… słoweński Rex Zero.

czytaj dalej

Trwający od kilku lat sukces serii replik pistoletów służbowych na nabój .22 LR jest w dużej mierze zasługą pierwszego modelu tego typu, wyprodukowanego przez Walthera dla amerykańskiej firmy Smith & Wesson Początków trendu można upatrywać znacznie wcześniej, w odmianach PP i PPK na nabój .22 LR produkowanych przez Walthera jeszcze przed II wojną światową i ponownie po niej. Później Beretta miała Model 71, odmianę Modelu 70

czytaj dalej

Agresja niemiecko-sowiecka we wrześniu 1939 roku zgruchotała z trudem budowane po latach nieistnienia państwo polskie – ale nie zdołała zlikwidować polskiej państwowości. Raz jeszcze Polacy chwycili za broń, by odzyskać niepodległość, tak w szeregach emigracyjnych armii na Zachodzie i Wschodzie, jak i w kraju Armia Krajowa, obliczana w 1944 roku na 100–120 tysięcy (Niemcy) lub 350 tysięcy (własne szacunki dowództwa) żołnierzy była największym ruchem oporu w okupowanej Europie, ale większość jej członków

czytaj dalej

W wielu fazach szkolenia wojskowego rekruci nie potrzebują prawdziwej, zdolnej do strzelania broni. Marsze terenowe, zajęcia z musztry, pokonywanie toru przeszkód – to wszystko można, a nawet należy wykonywać z atrapami, by oszczędzać precyzyjny instrument, jakim jest prawdziwa broń. Potem, w służbie, a zwłaszcza w polu, to już jest zupełnie inna rozmowa – ale nieopierzonemu wojsku lepiej nie dawać do ręki czegoś, co może popsuć. W wielu armiach świata do ćwiczeń tego

czytaj dalej

Kiedy z karabinu wyposażonego w lunetę korzystamy na zawodach dynamicznych – celowanie na zmianę do tarcz dalszych i bliższych wymagać będzie przestawiania powiększenia i uważania na paralaksę przy ostrzeliwaniu celów na dystansie krótszym niż 50 metrów. Dlatego w broni o takim przeznaczeniu lunetę warto uzupełnić niewielkim kolimatorem Zapyta ktoś, po co kolimator, skoro jest luneta? Tak, jak już napisaliśmy: nie we wszystko da się celować przez lunetę. Ograniczenie to dotyczy przede

czytaj dalej
previous arrownext arrow
Slider
previous arrow
next arrow
Slider
Przejdź do paska narzędzi