26 maja 2019

Nasze życie toczy się według rytów i schematów – przy czym wielkie grupy wyznają schematy uwspólnione, zogniskowane wokół jakiegoś przewodniego tematu. Rytualnym obrzędem ludności europejskiej zorientowanej probroniowo są marcowe targi IWA w Norymberdze Tak, wiem: powtarzam się, rok w rok narzekając na szarość i nijakość norymberskich IWA & OutdoorClassics. Ale to w końcu nic nowego, starzejemy się, ja i targi. A kiedyś… Mais o? sont

czytaj dalej

To była najdziwniejsza premiera, jaką zdarzyło się nam napotkać na naszych targowych ścieżkach Starego i Nowego Świata – coś, co było prawdziwym hitem i niespodzianką pokazano przez dwa dni nielicznym przypadkowym szczęśliwcom, a potem starannie ukryto Poprzedzający targi IWA & OutdoorClassics „taktyczno-służbowy” EnforceTac rozrasta się powoli w oddzielną imprezę i na dobrą sprawę powinien już zostać odłączony od targów cywilnych, jako byt osobny. Bo obie

czytaj dalej

Długo niewidziana w Polsce pistoletowa marka Bersa z dalekiej Argentyny powraca na nasz rynek, i to w wielkim stylu – czyli od razu w (prawie) pełnej palecie odmian, wzorów i kolorów. Kiedyś była popularna i lubiana, jak będzie teraz? To „kiedyś” oznacza wczesne lata 90., gdy na polskim rynku broni cywilnej właśnie kończyła się epoka pistoletów gazowych, a zaczynała era pistoletów prawdziwych. To nie była jeszcze era broni sportowej, lecz raczej najtańszej

czytaj dalej

Niemiecki Umarex był pierwszym koncernem totalnym, oferującym w zasadzie wszystko i w zasadzie dla każdego – w szeroko rozumianej przestrzeni produktów do rekreacyjnego strzelania i spędzania czasu na łonie przyrody Na naszych oczach zachodzi ciekawa przemiana – otóż obecne Niemcy to już nie są te Niemcy, jakie znaliśmy do tej pory. A zwłaszcza te, które mamy w pamięci z lat młodości i pierwszych podróży na mityczny wówczas Zachód. Tamte Niemcy charakteryzowały porządek,

czytaj dalej

W Bękartach wojny Quentina Tarantino amerykańscy komandosi likwidują wartowników z SS przy pomocy pistoletów ukrytych w rękawiczkach. Choć ciężko w to uwierzyć – taki gadżet naprawdę istniał. Jeszcze trudniej uwierzyć, że wymyślono go nie dla amerykańskiego Bonda, tylko… budowlańców US Navy Specjalne służby często używają specjalnej broni – skąd już tylko krok do tego, aby każdej niezwykłej broni dorabiać „agenturalne” pochodzenie. Nie inaczej było w przypadku

czytaj dalej

Rozwój rodzimego rynku i utrzymujący się na nim w początku lat 90. popyt na broń gazową spowodował, że do grona jej wytwórców dołączył krajowy producent: Kombinat Maszyn Włókienniczych Widzewska Fabryka Maszyn „Wifama” w Łodzi Zakład ten, do zasadniczego profilu działalności ujętego w nazwie, dodał w latach 80. produkcję broni sportowej – wypchniętej tu niemal siłą przez władze w okresie, gdy radomski „Łucznik” przeciążony był zamówieniami wojskowymi. Kontakty Wifamy

czytaj dalej

Kwiecień-plecień bo przeplata: trochę zimy, trochę lata. W taką pogodę strzelać się nie chce, ale trenować przecież trzeba. Wyjściem z sytuacji będzie wiatrówka. A jeśli portfel pozwala, to dlaczego nie sprawić sobie porządnej, wyczynowej – takiej, z jakich strzelają olimpijczycy? W roku 1949 dwaj inżynierowie dawnych zakładów Mausera – Ernst Altenburger i Karl Westinger – założyli w Oberndorfie własną firmę i nazwali ją Feinwerkbau, co w wolnym tłumaczeniu

czytaj dalej

Na pewno do codziennego noszenia w warunkach miejskich przytłaczająca większość użytkowników noży wybierze narzędzie o klindze składanej – bo niewymagające pochwy i w położeniu transportowym o połowę krótsze, niż odpowiednik z klingą stałą tej samej długości Są jednak tacy, którzy wolą noże nieskładane – o konstrukcji mocniejszej i mniej awaryjne (no bo co tam się może zepsuć?), a do tego takie bardziej „metrotaktyczne”. Owszem, mniej wygodne, ale co kto lubi:

czytaj dalej
previous arrownext arrow
Slider
previous arrow
next arrow
Slider
Przejdź do paska narzędzi